Miłkowice woj. wielkopolskie

I wojna światowa 1914 - 1918

Wszystkie osoby, które korzystają z zebranych na stronie Miłkowic materiałów do swoich opracowań, proszę o informowanie o tym. Z przyjemnością odnotuję taki fakt podając nazwisko autora, tytuł pracy lub link. Będzie to dowód na to, że moja i wszystkich Współtwórców strony praca, była użyteczna. W swoim opracowaniu proszę podawać źródło - adres strony milkowice.pl.tl/

Udostępnione materiały zamieszczam tutaj zawsze podając nazwisko przesyłającego, pozostałe są mojego autorstwa. 
 

  

Wiosna Ludów 1848
Kurier Warszawski 09.01.1868
Ludwik Palichowski b. podsekretarz w Prokuratorii Królestwa rodem ze wsi Miłkowice, w roku 1848 zbiegł do Księstwa Poznańskiego z zamiarem wzięcia udziału w Wiośnie Ludów. Władze pruskie odesłały go do Francji gdzie przyłączył się do Towarzystwa Demokratycznego. Został uznany za wygnańca i skonfiskowano jego majątek. 
 
 
 
Pierwsza wojna światowa 1914-1918
Prośba!
Gdy jesteście Państwo w posiadaniu zdjęć, dokumentów, historii związanych z I wojną światową, bardzo proszę o kontakt. Może zdołamy zebrać materiały związane z mieszkańcami Miłkowic dotyczące tego okresu.
 


Wikipedia
Wojna światowa I 1914-1918, do 1939 zwana wielką wojną, pierwszy konflikt zbrojny w skali światowej, burzący układ stosunków politycznych po kongresie wiedeńskim 1814-1815.
Przed wybuchem I wojny światowej w armiach trzech państw zaborczych służyło od 250 do 300 tys. Polaków, którzy będąc obywatelami Rosji, Niemiec i Austro-Węgier podlegali obowiązkowi służby wojskowej.  Szacuje się, że w czasie I wojny światowej poległo, zmarło lub zaginęło bez wieści około 530 tys. Polaków służących w armiach państw zaborczych: ponad 220 tys. w armii austro-węgierskiej, około 200 tys. w armii rosyjskiej i ponad 110 tys. w armii niemieckiej.Jednak największym dramatem dla Polaków wcielonych do armii zaborczych były nieuniknione walki bratobójcze, o czym przejmująco mówi wiersz Edwarda Słońskiego z 1916 r. „Ta co nie zginęła…”:
Rozdzielił nas, mój bracie,
zły los i trzyma straż —
w dwóch wrogich sobie szańcach
patrzymy śmierci w twarz.
W okopach pełnych jęku,
wsłuchani w armat huk,
stoimy na wprost siebie —
ja — wróg twój, ty — mój wróg!

Nie mamy zbyt dużo informacji o I wojnie światowej na naszych terenach. Jedyna informacja jaką znalazłam dotyczy działań osłonowych gdzie znalazły się także Miłkowice.

Żołnierska pamięć CMENTARZE WOJENNE, GROBY I MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ NA ZIEMI SIERADZKIEJ Dominik Dąbrowski, Jan Kowalski

"W połowie września Rosjanie odnieśli znaczący sukces na lewym skrzydle frontu i rozpoczęli przygotowania do ofensywy na Śląsk i Wielkopolskę, a następnie w głąb Niemiec. Aby ich uprzedzić, Niemcy oraz sojusznicze Austro-Węgry rozpoczęły 28 września kontrofensywę warszawsko-dęblińską. Nie spełniła ona jednak założonych oczekiwań i od 26 października 1914 roku oddziały państw centralnych znalazły się w odwrocie, niszcząc szlaki komunikacyjne. Wśród jednostek osłonowych znalazł się II batalion I Brygady Legionów pod dowództwem majora Mieczysława Neugebauera, wchodzący w skład C.K. korpusu generała Ignaza Edler von Kordy. Oddział ten pod koniec października 1914 roku rozpoczął działania na ziemi sieradzkiej w rejonie Gostkowa, gdzie stoczył kilka potyczek z Rosjanami. Baon przez Poddębice, Drużbin, Rudniki dotarł do Glinna dla ochrony mostu na Warcie. Po jego zniszczeniu Legioniści marszem dotarli do Mroczków Wielkich i natychmiast rozpoczęli przygotowania do udanego ataku na Chlewo zajęte przez kawalerię gen. Aleksandra Nowikowa. Drugiego dnia zdobyto, po walce na bagnety, Poprężniki, a trzeciego przyparto Rosjan do rzeki Warty w rejonie Jeziorsko–Maszew–Miłkowice. Ostatecznie odrzucono ich na drugi brzeg. Wkrótce II Batalion Legionów został odesłany do Krakowa, kończąc swe walki z Rosjanami na ziemi sieradzkiej.



Pierwsza wojna z braku materiałów nie została zupełnie zaznaczona na stronie Miłkowic. Miłkowice znajdowały się w Kongresówce i siłą rzeczy pobór następował do wojsk rosyjskich. Pamiętam, że w rodzinnych fotografiach było zdjęcie z tego okresu dziadka Marlińskiego, ojca mamy, w mundurze, ale zdjęcie zaginęło. Ojczym mamy brał udział w wojnie po stronie Rosji. Nie ma jednak żadnych dokumentów ani przekazów ustnych.

Dokument przesłany przez Tomasza Bakalarka
może zapoczątkuje poszukiwania.  

  
Zaginiony żołnierz armii carskiej podczas I wojny światowej: Szymczak Stefan s. Stanisława,szeregowy(?), zaginął 16 sierpnia 1914r., kawaler, źrodło «Именной список №507 убитым, раненым и без вести пропавшим нижним чинам.», стр.8106



 
Czechowski Wojciech syn Ignacego Popów Gubernia Kaliska zginął 30września 1914 roku.