Miłkowice woj. wielkopolskie

Strona startowa

 obrazek obrazekobrazekobrazekobrazek  obrazek  obrazek      
Kontakt: inkainka@poczta.fm
                         (kopiuj adres)
MIŁKOWICE
                                   historia i teraźniejszość 

 "Miłkowice na zawsze pozostaną dla mnie prywatnym skrawkiem nieba. Każdy chce chyba wierzyć, że jest gdzieś idealne miejsce, gdzieś poza światem, poza czasem. To miejsce to nie punkt na mapie – to skrawek mojego serca."
           
  Joanna     Studzińska

Redakcja strony 
Halina Studzińska(z d. Kaczmarek)
 hallas.pl.tl  


Miłkowice 
Fot. Jacek Gajewski


Nad nieprzejrzanym łęgiem przy rzece,  jechaliśmy z Warty, a drugi brzeg wyniosły okrywają porządne wioski. Nasz wypoczynek był w Miłkowicach:
Ozdobne dworskie budowy,
                                                                   Droga prosto wysadzana,
      Dom gościnny, kształtny, nowy,
                                                                   Świadczy o guście pana.
Miło nam było utrudzonym, znaleźć tam najlepszy porządek i wygodę, o którą w naszym kraju tak trudno, a z żalem wyjeżdżając stamtąd, mówiliśmy do siebie:
        Bodaj! tak wszyscy robili dziedzice,
    Bodaj my wszędzie mieli Miłkowice!
 
List napisany z podróży do Gdańska w 1804 roku.
 

Drodzy Miłkowiczanie!
Miłkowiacy!!!
 
 Miejscowość, w której się urodziliśmy, ma wielowiekową tradycję. Naznaczano ją na mapie w 1136 roku. Nie każda wieś może poszczycić się taką datą wpisaną w annały trwania. Wiele pokoleń naszych przodków żyło tutaj, pracowało i przemierzało drogi, którymi my dzisiaj też przechodzimy. Wielu z nas mieszka w siedliskach swoich przodków, wielu opuściło już rodzinną miejscowość i wyjechało w odległe niekiedy strony. Życie zmusiło ich do tego, niekiedy chęć poznania świata, lub los wytyczył im nowe drogi. Zawsze jednak wracają do tego miejsca z drżeniem serca, wypatrując górującej nad okolicą wieży kościoła.   

   To nie punkt na mapie – jak napisała Joanna - to skrawek serca. Tutaj zna się każdy dom, każdą drożynę, wie się do kogo należy najmniejszy spłachetek pola czy łąki, to tutaj, gdy przyjedziesz, ludzie mają dla ciebie czas, porozmawiają, przekażą nowiny ostatnich dni czy lat. Jesteś u siebie, nawet gdybyś wyjechał stąd wiele lat temu, gdybyś przyjeżdżał raz na jakiś czas… Gdy nie możesz już odwiedzić tej uroczej miejscowości, twoje myśli i tak wracają do tego zakątka na ziemi, tobie przypisanej, należnej ci, gdyż tutaj z pierwszym oddechem wchłonąłeś zapach tego miejsca i on już z tobą pozostanie na zawsze.
 Zwracam się do wszystkich Miłkowiaków - przecież tylko tak o nas mówią, tych mieszkających na miejscu i tych rozrzuconych po świecie, podejmijmy wspólnie trud przywrócenia zapomnianych wydarzeń, wskrześmy przeszłość, aby nasze dzieci mogły być dumne ze swoich przodków. Czas zmienia naszą wieś, jest to proces naturalny. Nie dajmy jednak popaść w zapomnienie czasom minionym. 

„Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości." – to słowa Józef Piłsudskiego. 
  
  Podjęłam się trudu zgromadzenia na tej stronie wszystkich dostępnych mi informacji o Miłkowicach, przewertowania starych dokumentów, jednak nie wiem przecież wszystkiego. Każda rodzina ma swoją historię, którą może tutaj udostępnić innym w formie pamiętników, wspomnień, zdjęć, podania faktów nieznanych innym ludziom lub zwyczajnie zapomnianych. 
 
Zapraszam wszystkich do współpracy. Mam nadzieję, że razem odtworzymy dawne dzieje. Miłkowice są tego warte.

Wszelkie informacje można nadsyłać na podany kontakt podany w zakładce "Redakcja".
Liczę na Was, Miłkowiczanie
Halina Studzińska z d. Kaczmarek


Zdjęcie pochodzi ze strony   Gmina Dobra przesłane przez autora Jacka Gajewskiego

Wszystkich mieszkańców, oraz tych ludzi, których drogi biegły przez Miłkowice i w ich sercach ta urokliwa miejscowość zostawiła ślad, zapraszam do współredagowania strony.
Proszę  odwiedzających stronę aby informowali mnie o wszelkich nieścisłościach lub błędach, które mogły się tutaj zakraść.  Uniknę wtedy poszukiwań w niewłaściwym kierunku.  
    

                     Nadwarciańska serenada
Pochylam się serdecznie nad tym skrawkiem ziemi
Pachnącym nocą łubinem i piołunami
Zaczepnie nawołującym wonią akacji
Do spacerów , szczęśliwców słodko zakochanych.

Skarpą nadrzeczną spływającą sypkim piachem
Na brzeg bagnisty wymoszczony wiklinami ,
Kędy szara rzeka pluskiem monotonnym sławi
Wieczory rozsiadłe na moście wspomnieniami.

Laskami sosnowymi wabiącymi żywicznie
Wyścielonymi iglastymi dywanami.
Gdzie rosa mai pajęczyny krystalicznie ,
A cisza modli się nad śpiącymi ptakami.

W mym sercu pobrzmiewa serenada wieczorna
Głosem schrypniętym od słów niewypowiedzianych.
Ciepłem otula w zimowe noce pochmurne,
Gdy życie gra ze mną znaczonymi kartami.

fasti (Halina Studzińska)


Data założenia strony 24.10.2011
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie teksty, zdjęcia, opracowania zamieszczone na http://milkowice.pl.tl/ stanowią własność autora i Współtwórców strony i podlegają ochronie przez prawo autorskie. Ich kopiowanie i powielanie w całości lub części, w jakiejkolwiek formie (drukowanej, audio czy elektronicznej), bez ich zgody jest zabronione i jako działanie niezgodne z prawem może być karane.

 
Suma wejść na stronę - 288545, odwiedzających - 89507, dzisiaj - 56