Miłkowice woj. wielkopolskie

Dwór - ludzie i wydarzenia

 
Miejscowość Miłkowice wzięła nazwę od rodu Miłkowskich herbu Pomian, których gniazdo rodzinne znajdowało się we wsi szlacheckiej Miłkowice. 
  
Herb Pomian

 
 
" Brak źródłowych poswiadczeń o przynależności dziedziców Miłkowic do Pomianów. Imię Chebda jednego z nich, charakterystyczne dla linii Pomianów z Niewiesza, może dowodzić pokrewień
stwa zarówno po mieczu, jak i po kądzieli. Są jeszcze inne dowody pośrednie poświadczające ich przynależność do tego rodu" 
Alicja Szymczakowa "Nobiles Siradienenses" Rody Porajów, Pomianów, Gryfów, Kopów i Pobogów
Nadesłał Stanisław Stasiak


 
W świetle powyższych źródeł należy skorygować dane dotyczące herbu Miłkowskich. 
 

Krzysztof Gorczyca;
W wieku XIV Miłkowice znajdują się w rękach rodu rycerskiego herbu Pomian (Miłkowscy h. Abdank pochodzą z Miłkowa w sandomierskim).
W końcu wieku XV przyjęli oni nazwisko Miłkowski od swej siedziby rodowej. Było to zjawisko typowe w polskim średniowieczu. Początkowo nazwiska szlacheckie miały charakter dzierżawczy - pan miłkowski = właściciel Miłkowic. Nazwisko mogło ulec zmianie wraz ze zmianą włości. Dopiero później nabrało charakteru dziedzicznego w dzisiejszym znaczeniu.
 
Kalendarium
  • 4 I 1374 – pojawia się pierwsza wzmianka o Mikołaju z Miłkowic
  • 18 X 1390 - wśród asesorów wymienia się na pierwszym miejscu Miczka z Miłkowic
  • 1392 – Mikołaj z Miłkowic obejmuje urząd podsędka sieradzkiego
  • 1398 – Mikołaj z Miłkowic, podstoli sieradzki, syn podsędka Mikołaja, dziedziczy po rodzonym stryju Chebdzie wsie Gzików, Borysławie, Bukowina i Wójcie w par. Błaszki
  • 16 III 1400 – Mikołaj podsędek sieradzki na wiecu w Sieradzu, na skutek złego stanu zdrowia, rezygnuje z urzędu na rzecz klejnotnika Mikołaja z Rossoszycy
  • 13 XII 1400 – umiera Mikołaj z Miłkowic podsędek sieradzki
  • 1406 – Mikołaj z Miłkowic, syn podsędka, otrzymuje urząd podstolego sieradzkiego
  • 23 VI 1410 – na polu pod wsią Cichmiana w czasie oczekiwania na pospolite ruszenie Mikołaj z Miłkowic zasiada w sądach starosty jako asesor
  • 1409- 1411 – Mikołaj z Miłkowic bierze udział wielkiej wojnie z Krzyżakami – bitwa pod Grunwaldem
  • 1412 – Mikołaj za zasługi wojenne został pasowany na rycerza i występuje z tytułem strenuus
  • 20 IX 1417- Mikołaj sprzedaje Wójcice Budkowi ze Strońska za 300 grzywien, w X 1417 nabywa część wsi Kołowa(par. Boleszczyn) za 150 grzywien
  • X 1417 – Mikołaj kupuje od Pawła, Łukasza i Witosławy ich części na wsi Kołowa(par. Boleszczyn)za 150 grzywien
  • 3 VII 1421 – Mikołaj z Miłkowic, podstoli sieradzki, w wyniku zadłużenia majątku sprzedaje odziedziczone dobra tj. wsie Gzików, Bukowina i część Borysławic
  • 24 III 1425 – Mikołaj sprzedaje połowę nabytych włości Janowi z Głuchowa za 20 grzywien
  • XV wiek – Miłkowice mają kościół pod wezwaniem św. Mikołaja
  • 1427 – Przedbora, żona Mikołaja uzyskała od męża oprawę w wysokości 420 grzywien na wsie Miłkowice, Zaspy i Rzymsko z zapewnieniem, że ich nie sprzeda bez zgody żony
  • 1432 – Jadwiga, jedyna córka Mikołaja, poślubia Niemierzę z Woli Klonowskiej który zostaje właścicielem większości majątku, Mikołaj zostawia sobie połowę Miłkowic i połowę Zasp
  • 1440 – umiera Mikołaj z Miłkowic podstoli sieradzki
  • 5 II 1420 – 6 III 1430 – Niemierza występuje jako aktywny asesor w sądzie ziemskim sieradzkim
  • 1450 – sprawy rodzinne prowadzi żona Niemierzy Jadwiga pozywając Wojciecha, mieszczanina z Dobrej
  • 27 VIII 1453 – Właściciel Dobrej Mikołaj Grabski pozywa Jadwigę z Miłkowic
  • 1453 - Jadwiga prowadzi proces z Janem z Dobrej, Gromkiem, rybakiem ze Strachocic i jego panem Stanisławem
  • 18 VIII 1459 – Piotr Kuniecki ze Strachocic podczas pobytu króla w Łęczycy złożył skargę na braci Miłkowskich o gwałty i zagrożenie życia. Król wyznaczył wadium w wysokości 1000 grzywien
  • 7 XII 1459 – bracia dzielą się majątkiem, Mikołaj dostaje Miłkowice z prawem patronatu kościoła, Rzymsko, Zaspy, młyn i rybaków
  • 19 V 1460 – Mikołaj zawarł umowę przedmałżeńską z Mikołajem z Ostrowa Warckiego , ojcem Petroneli, od 1462 roku podczaszym sieradzkim
  • 6 VI 1476 – Mikołaj zapisuje swojej drugiej żonie Katarzynie z Remiszewic, córce Piotra herbu Jelita, 600 grzywien na wsi Rzymsko, części Strachocic i młynie.
  • 1486 – Mikołaj z Miłkowic zastawił Janowi z Siedlątkowa młyn Miłkowski z trzema rybakami za 40 grzywien
  • 1497 – Wojciech Miłkowski z Bukowiny, syn Niemierzy wziął udział w wyprawie mołdawskiej Jan Olbrachta, w obozie pod Tumaczem dostał od króla dokument uprawniający go do starań o dobra szlachty nieobecnej na wyprawie i przejął Błaszki.
  • 1526 – Anna Miłkowska wydzierżawiła swą oprawę na Miłkowicach i Zaspach Jadwidze, żonie Feliksa Kosmowskiego za 40 grzywien.
  • 1587 - Jan Mączyński herbu Świnka(1515- 1587), dziedzic Dziebędowa (Zdziebędowa), autor słownika polsko-łacińskiego, przez szlachtę ziemi sieradzkiej wybrany posłem na sejm lubelski w 1566 r, związał się z arianami. Nie podzielał jednak ich radykalnych poglądów społecznych. Na sejmie warszawskim w 1570 r., wspólnie z Andrzejem Modrzewskim, opowiadał się za ugodą religijną i uznaniem wolności sumienia. Bartosz Paprocki w "Herbarzu rycerstwa..." z 1584 r. pisze o nim: "Był to człowiek uczony, potem był tak bardzo w religii pobłądził, że na ostatku do arian przyszedłwszy nie wiedział, co miał czynić, z rozpaczy się obwiesił sam". Miało to stać się w Miłkowicach w 1587 r.
  • 15 IX 1700 - Pod manifestem sądowym szlachty sieradzkiej z podpisali się Kazimierz z Miłkowic Borysławski i Marcin z Miłkowic Borysławski h. Szreniawa
  • 1754 - Michał Lipski, łowczy wschowski właścicielem dóbr Błaszki, Kazimierz Biskupi i Miłkowice.
  • 1787 - miejscowy dziedzic Ignacy Lipski - łowczy wschowski wystawił nowy kościół pod wezwaniem świętego Mikołaja. Zbudowany z bali sosnowych na murowanym fundamencie, spalił się w 1849 r
  • 1815 - roku majątek Miłkowice dzierżawi Wincenty Sebastian Szymański.
  • 6 kwietnia 1831 r. - bataliony gwardii w liczbie 4000 zebrane na przegląd wojskowy we wsi Miłkowicach (pow. wartski) dopuściły się gwałtów. Zrabowano dwór Dłuskiego, potłuczono meble, lustra. Odpito składy wódki i żywności. W wyniku interwencji komisarza obwodu kaliskiego aresztowano 57 osób (40 włościan), wśród których znajdował sie główny sprawca zajść, Brodzki
  • 1834 - Mamerty i Benigna Dłuscy właściciele dóbr miłkowskich przebywają za granicą.
  • 17.05 1844 -Wincenty Bogdański posesor Miłkowic, syna Wawrzyńca Bogdańskiego herbu Prus i Bogumiły z Daneckich ur. w Karszewie zawiera związek małżeński z Balbiną Kunegundą Wężyk, córką Wojciecha i Bogumiły zamieszkałych we wsi Rzymsko, urodzonej w Głuchowie.
  • 06.1848 - Tomasz Józef Leonard Bogdański zawarł związek małżeński z Marią Scholastyką Wężyk
  • 25.05.1860 – Umiera Wincenty Bogdański właściciel dóbr Szczytnik i Bogdanowa, pochowany w grobach familijnych w Miłkowicach
  • 7.01.1863 – Zmarła w majątku Miłkowice Balbina z Wężyków Bogdańska, żona Wincentego
  • 1863-1864 - W czasie powstania styczniowego właściciele dworu sprzyjają powstaniu. W czasie walk ginie mieszkaniec dworu( fakt do ustalenia).
  • 29.11.1872 - umiera w Warszawie Tomasz Bogdański
  • 16.02.1876 - Stanisław Bogdański pojął w Grzymiszewie za żonę Joannę Golcz, córkę Władysława i Joanny z Głayszewskich, właścicieli Piętna, Słomowa i Kiełczewa.
  • 2.01.1893 - Przyznanie prawa do serwitutów leśnych chłopom wsi Zaspy Miłkowskie
  • 11.01.1893 – Izrael Fryde i Lejba Cedrowski nabywają dobra miłkowskie
  • 26.04.1893 - umiera w Rzymsku Maria z Wężyków Bogdańska żona Tomasza
  • 1897 - Drugim z kolei nabywcą jest Adamiak, następnie posiadłość przechodzi w ręce Marlińskiego. Rozebrane zostaje piętro oficyny*)
  • 1939 – 1945 - W czasie okupacji osiadły tam Niemiec rozbiera całą oficynę, na fundamentach buduje duży drewniany dom.
  • 1975-1980 - Teren będący kiedyś dworem został zalany przez wody zbiornika Jeziorsko.

 *)Dwór nazywano oficyną. Zbudowano ją około trzystu lat temu, gdy dwór znajdujący się na wyspie uległ zniszczeniu. Oficyna składała się z dwóch kondygnacji  o szesnastu pokojach, z dużymi oknami i ozdobnymi kaflowymi piecami.  
- Część dat ustalono  na podstawie książki Alicji Szymczakowej- „Nobiles Siradienses” Rody Porajów, Pomianów, Gryfów, Kopaczów i Pobogów

Przesłał Piotr Tameczka
Antoni Pstrokoński "Teki Pstrokońskiego" 
traktujące o ziemi sieradzkiej


Wpis dotyczący właściciela Miłkowic Jana Mączyńskiego h. Świnka
Wpis dotyczący własciciela Miłkowic Jana Mączyńskiego h. Świnka
"Miłkowice w pow. Sieradzkim teraz Wartckim nad rzeką Wartą wieś z Kościołem Parafialnym. Z tej wsi wyszła familia Miłkowskich i Borzysławskich herbu Szreniawa. Tych dóbr Miłkowic od 1569 był dziedzicem Jan Świnka Mączyński… w 1553 Sekretarz Królewski ożeniony w 1567 z Jadwigą …W 1564 mieszkał w Miłkowicach ze swoją siostrą ……… zmarł w Miłkowicach gwałtowną śmiercią w Lipcu 1577. Pierwsza wzmianka o tej wsi 1390."


Jan Mączyński pierwszy słownik polsko-łaciński 



Słownik łacinsko-polski Mączyńskiego wydany w 1564 w Królewcu
Życiorys Wikipedia
Syn Piotra i Anny z Ciemińskich. Dziad jego, Jakub Zajączek herbu Świnka, nabywszy wieś Mączniki począł się od niej nazywać Mączyńskim. Po roku 1540 dostał się na dwór biskupa poznańskiego Sebastiana Branickiego. Z początkiem roku 1543 wyjechał by kształcić się za granicą. 4 kwietnia 1543 immatrykulował się na akademii w Wittenberdze i tam też był m.in. uczniem Filipa Melanchtona. Następnie studiował w Strasburgu jako uczeń wybitnego filologa i leksykografa Piotra Dasypodiusa. W tym okresie zaczął się skłaniać ku reformacji. Po krótkim pobycie w Paryżu udał się na dalsze studia do Zurychu, gdzie cieszył się względami wybitnych humanistów i teologów, m.in. Heinricha Bullingera. Od stycznia do maja 1547 przebywał w Padwie. Jesienią roku 1550 ponownie pojawił się w Wittenberdze. Tu zaprzyjaźnił się z Lelio Socynem. W roku 1551 powrócił do Polski z opanowanymi dobrze językami: łacińskim, niemieckim, greckim oraz z pewną znajomością francuskiego, włoskiego i hebrajskiego. Przez pewien czas pracował w kancelarii litewskiej, później jako sekretarz wstąpił na służbę Mikołaja Radziwiłła Czarnego. Był kanonikiem kolegiaty kaliskiej; kanonii poznańskiej, przyznanej mu w lutym 1553, w rzeczywistości nie objął. Po śmierci Mikołaja Radziwiłła w roku 1565 osiadł w rodzinnym Zdziebędowie zajmując się gorliwie szerzeniem reformacji. Później przebywał na dworze króla Stefana Batorego. W latach 1565-1567 przeszedł stopniowo na arianizm. W roku 1566 posłował z województwa sieradzkiego na sejm lubelski, a w roku 1569 brał udział w synodzie w Bełżycach. Zmarł ok. roku 1587 we wsi Miłkowice, prawdopodobnie popełniwszy samobójstwo.


  Panteon polski wiedzy i sztuki - 1898 r.
Jan Mączyński. †1587 r. mm
W najdawniejszych manuskryptach łacińskich, przy mniej zrozumiałych lub szczególniej ważnych wyrazach, kopista albo czytelnik polski dopisywał często ich znaczenie w mowie rodzinnej; tak powstały szacowne dla historyi języka glossy, umieszczane nad wierszami lub na marginesach. Później układano już osobne słowniczki wyrazów łacińskich, używanych przy obrzędach kościelnych lub w prawie magdeburskiem, lecz do sporządzenia całkowitego słownika łacińsko-polskiego przyszło dopiero w wieku XVI. Dzieła tego dokonał Jan Mączyński, uczony filolog, zwyczajem swej epoki używający przezwiska Macinius.
Dziad jego Jakób nazywał się Zajączek, lecz kupiwszy wieś Mączniki pod Grabowem, przezwał się Mączyńskim. Miał on syna Piotra, żonatego z Anną Ciemińską z Ciemna, a osiadłego w Gzikowie pod Błaszkami, w województwie Sieradzkiem. Ich synem był właśnie Jan Mączyński, zrodzony około 1516 roku. Dzięki zamożności rodziców otrzymał on bardzo staranne wychowanie i po ukończeniu szkół w kraju, dla zbogacenia wiedzy i nabrania doświadczenia, podróżował po Niemczech i Francyi, zwiedził Hiszpanię, Włochy i Anglię. Zamiłowany w naukach, już wtedy pracował nad ułożeniem słownika.
Za powrotem do ojczyzny wstąpił Mączyński do stanu duchownego i szybko się posuwał w godnościach. W roku 1549 miał altaryę w kollegiacie kaliskiej; w roku 1553 widzimy go już kanonikiem kaliskim i poznańskim, a w roku 1559 proboszczem w Rujsku pod Kaliszem i kanonikiem sieradzkim. Posiadając wysoką wiedzę, niepospolite zdolności i spore mienie, zaszedłby niezawodnie jeszcze wyżej, gdyby się nie dał unieść prądowi reformacyi. Zrzucił nagle suknię kapłańską i przystał do różnowierców.
Pomimo to król Zygmunt August zatrzymał Mączyńskiego przy sobie, jako sekretarza do pism łacińskich, aż do roku 1562, poczem wynagrodził nadaniem wsi Rosocha w powiecie Dynaburskim. A że Mączyński nabył liczne dobra w Sieradzkiem i trzymał prawem zastawnem trzy wsie na Podlasiu, mógł tedy oddać się całkowicie naukom. Jakoż wykończył swe dzieło i w roku 1564 pojechał do Królewca, ażeby druku dopilnować.
Wyszło ono p. t. Lexicon latino-polonicum, ex optimis latinae linguae scriptoribus concinnatum, opus ante hoc non visum et quod non modo Polonis, sed et reliquis omnibus nationibus, regnis et populis, qui slavonica lingua utuntur, et dialectis inter se variant, apprime in scholis utile et necessarium.... Regiomontani Borussiae, apud Daubmannum, a. 1564.
Zupełnie sprawiedliwie nazwał Mączyński swoją pracę „dziełem dotąd niewidzianem, pożytecznem i nieodzownem, zwłaszcza w szkołach, nietylko do języka polskiego, lecz i do wszystkich innych narzeczy słowiańskich.” Książka Mączyńskiego stała się nieocenionym nabytkiem dla uczących się, ułatwiła cudzoziemcom poznanie mowy polskiej, a nade wszystko przekazała nam bogactwo języka z wieku XVI. Zachował on wiele słów, już wtedy mało używanych, wiele wyrazów szczeropolskich od zapomnienia ocalił. Dotknął on również właściwości języka naszego, mówi o rodzajach, o liczbie podwójnej i t. d. Dopiero w następnem stuleciu słownik Knapskiego przyćmił sławę pracy Mączyńskiego, przy której wszakże pozostanie na zawsze chluba pierwszeństwa.
Żył Mączyński w przyjaźni z najznakomitszymi mężami swojego czasu, z Sygoniuszem, Skaligerem, Janem Kochanowskim i innymi. Świadectwo tego pozostało w samym słowniku, albowiem po dedykacyi królowi Zygmuntowi Augustowi następuje epigramat wieszcza z Czarnolasu, zaczynający się tak:
Żebyś do szkoły nie po wszytko chodził,
Ale sam czasem drugiemu pogodził,
Wielką mieć pomoc z tych ksiąg, gościu, będziesz,
Gdy nad łacińskim językiem usiędziesz.
Nie bądźcie hardzi swym żakom, mistrzowie :
Wszystko tu najdzie, co wy macie w głowie.

Wiadomo nam ze świadectwa spółczesnych, że Mączyński ułożył także słownik polsko-łaciński, lecz rękopis jego widocznie zaginął.
Otoczony przychylnością i obdarzony pensyą przez Stefana Batorego, pędził Mączyński życie w swych dobrach, bądź też na dworze Mikołaja Radziwiłła Czarnego. Ogłosił jeszcze Lament Korony Polskiej z śmierci przesławnego pana Stefana i, króla polskiego, w roku niniejszym 1586 zmarłego, w Płocku uczyniony, poczem i sam podążył do grobu. Latem 1587 roku, we wsi Miłkowicach, odebrał sobie Mączyński życie.


Opis dworu w Miłkowicach!!!
Krzysztof Gorczyca: Materiał, który zebraliśmy na pozostałościach dworu w Miłkowicach - bez wykopalisk trudno coś wiążącego stwierdzić - tak na roboczo możnaokreślić, że powstał w I połowie XIV wieku (chyba drewniany) - jest sporo datującej ceramiki. Sądząc po wstępnej analizie ceramiki miejsce to było zasiedlone już w XIV wieku. Najwięcej materiału pochodzi z XVI i XVII wieku i z tego czasu pochodzą wypłukane przez wodę widoczne fragmenty naczyń, kafli, szkła. Jako murowany to przypuszczalnie dopiero XVI wiek - fundamenty kamienne, piece z kafli garnczkowatych. Chyba na początku wieku XVII został rozbudowany - fundamenty i fragmenty ściany z małej, barokowej cegły, piece z kaflami płytowymi z charakterystycznym ornamentem, mnóstwo materiału ceramicznego. Kompletny brak materiału z wieku XVIII wskazuje, że zniszczono go w czasie "potopu" i nowy zbudowano już w innym miejscu.
Przy okazji okazało się, że dwór postawiono na miejscu, gdzie w epoce brązu znajdowało się cmentarzysko kultury łużyckiej. Dwór zlokalizowano archeologicznie. Znajdował się na południe od zabudowań folwarcznych na wyspie otoczonej starorzeczami. Normalnie pozostałości dworu znajdują się pod wodą...

Dwór w Miłkowicach widziany okiem Michała Wyszkowskiego w 1804 roku w czasie podróży

Nowy Pamiętnik Warszawski : [dziennik historyczny, polityczny, tudzież nauk i umiejętności] / [red. Franciszek Ksawery Dmochowski]. (1804) T. 16 nr 47

    

Autorem „Opisu podróży do Gdańska w roku 1803 odprawioney w liście do przyjaciela” był 

Michał Wyszkowski  ur. 1770 r. w Krupinie (Kaliskie), zm. 4 V 1829 w Warszawie.
Członek Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Radca Stanu Nadzwyczajny
„Wierszopis, odbywał nauki początkowe u Pijarów w Wieluniu, a następnie pod Kopczyńskim w Warszawie. Był jednym z najstarszych członków Towarzystwa. Za księstwa pełnił urząd radcy w ministeryum spraw wewnętrznych. Za królestwa był sekretarzem generalnym komisyi tegoż wydziału i radcą stanu. »Trafny jego rozsadek, nauka gruntowna i obszerna, usłużność szczególna dozwalały niejednemu z ówczesnych uczonych korzystać z jego światła i pracy. „
(Towarzystwo Warszawskie Przyjació Nauk, 1800-1832 : monografia historyczna osnuta na ródach archiwalnych przez Alexandra Kraushara) 

Jemu właśnie zawdzięczamy opis dworu w Miłkowicach w roku 1804. Sprawdziły się więc wszystkie lokalne opowieści o jego pięknym położeniu, zadbaniu i wyróżniającej go od innych dworów ciekawej architekturze. 
  

Nad nieprzejrzanym łęgiem przy rzece, jechaliśmy z Warty, a drugi brzeg wyniosły okrywają porządne wioski. Nasz wypoczynek był w Miłkowicach:

Ozdobne dworskie budowy,
Droga prosto wysadzana,
Dom gościnny, kształtny, nowy,
Świadczy o guście pana.

Miło nam było utrudzonym, znaleźć tam najlepszy porządek i wygodę, o którą w naszym kraju tak trudno, a z żalem wyjeżdżając stamtąd, mówiliśmy do siebie:

Bodaj! tak wszyscy robili dziedzice,
Bodaj my wszędzie mieli Miłkowice.
Nowy Pamiętnik Warszawski. Dziennik historyczny, polityczny tudzież nauk i umiejętności – miesięcznik o charakterze polityczno-literackim, wydawany w latach 1801-1805 w Warszawie. Jego redaktorem był Franciszek Ksawery Dmochowski. Z Pamiętnikiem związane było środowisko Towarzystwa Przyjaciól Nauk.
Przesłał Piotr Tameczka
 
                                 Rok 1804 Miłkowice należały do Józefa i Benigny Lipskich. 
Autor pamiętnika zaznacza, że jest to nowy dwór. Stary, według opowieści mieszkańców,  znajdował się na wyspie utworzonej między rzeką Wartą i Strugą, otoczony był fosą. Miała więc chyba charakter obronny. Potwierdzają się wszystkie informacje przekazane przez moją ciocię i mamę. Teraz z nadzieję czekamy na szkic lub zdjęcie dworu... 
  
Kurier Warszawski 09.01.1868 rok. Majątek w Miłkowicach posiadał obok dworu duży obszar sadów schodzących tarasami aż do rzeki. Prowadzono, jak widać, także szkółki ogrodnicze, sprzedając szczepy drzew owocowych.

 
Żydzi już jako właściciel dóbr Miłkowiece sprzedają ziemię.
Prasa Kaliska donosi:
- Dobra Miłkowice, w powiecie tureckim, Izraela Fryde i Lejby Cedrowskiego, mające 1,428. mórg obszaru, sprzedano włościanom za rs. 92,060. Bank włościański udzielił na ten cel pożyczkę w sumie rs. 77,000.
 

Mapa w języku rosyjskim 1913 rok 
Przesłał Ryszard Kucharski
  

Na mapce umiejscowiono dwóraleję kasztanową wiodącą do dworu, aleję grabową prowadzącą do sadów opadających kaskadami do rzeki Warty.
Numerami oznakowano siedziby prawie nieistniejącej już dzisiaj wsi Zaspy(zostały nieliczne zabudowania):siedliska – 1 Osiwała, - 2 ?, -3 Sieradzan, -4 Antoszczyk, -5 krzyż obok późniejszych zabudowań Jeziornego.

 
 Zaspy Dwór
 
 
  
 

Informacje zebrane przez Zdzisława Kaczmarka, informator Wojciech Ławniczak mieszkaniec Miłkowic

 

Ruiny dawnego dworu usytuowane na wzgórzu pochodzącego prawdopodobnie z XIV wieku 

Krzysztof Gorczyca: "Materiał, który zebraliśmy na pozostałościach dworu w Miłkowicach - bez wykopalisk trudno coś wiążącego stwierdzić - tak na roboczo można powiedzieć, że powstał w I połowie XIV wieku (chyba drewniany) - jest sporo datującej ceramiki. Jako murowany to chyba wiek dopiero XVI - fundamenty kamienne, piece z kafli garnczkowatych. Chyba na początku wieku XVII został rozbudowany - fundamenty i fragmenty ściany z małej, barokowej cegły, piece z kaflami płytowymi z charakterystycznym ornamentem, mnóstwo materiału ceramicznego. Kompletny brak materiału z wieku
XVIII wskazuje, że zniszczono go w czasie "potopu" i nowy zbudowano już w innym miejscu."

Ruiny dworu


Metalowy zawias


Ruiny fundamentów


Pozostałości dworu


Obecnie poziom wód zbiornika jest niski, dzięki temu można obejrzeć wymyte pozostałości dworu.

Zdjęcia nadesłał Stanisław Stasiak




Zdjęcie pochodzi z artykułu  Stanisława Stasiaka








Właściciele ziemscy w Koronie lata 1783- 1784
w parafii Miłkowice


Materiały nadesłane przez Stanisława Stasiaka



XIX wiek dobra miłkowskie



 
 

 
 
Gubernia Warszawska 1854, Lasy - Bogdańscy - kliknij.

Wymieniono tylko kilka miejscowości z uwzględnieniem lasów należących do Bogdańskich
całość na stronie
 
www.stankiewicze.com/index.php
 
 

 

Droga wiodąca do dworu, częściowo już zlikwidowana



 
 
 2.01. 1893 dokument zatwierdzający serwituty leśne dla chłopów wsi Zaspy Miłkowskie

Akt nr 22b
Tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego trzeciego roku… stawił się u mnie Sekretarza Sądu Okręgowego w Kaliszu w mojej kancelarii oddelegowany urzędnik Zarządu Guberni Kaliskiej Jan Polkowski który powołując się na oświadczenie wydane dnia dzisiejszego nr 222 mówiące o wprowadzeniu następującego stwierdzenia
Księga III nr 14 B
Dotyczy zajmowanych leśnych serwitutów dla chłopów wsi Zaspy Miłkowskie nr 1-51 włącznie na podstawie oświadczenia z dnia 2 stycznia 1893 roku…
Przyjęto….
Iwan Polkowski drugi podpis nieczytelny


*Serwituty - prawo korzystania z określonych służebności na cudzej nieruchomości. W okresie uwłaszczenia chłopów (XIX w.) prawo własności gruntów (własność) obciążonych serwitutami przyznano panom, natomiast chłopom pozostawiono możliwość ich użytkowania, co prowadziło do konfliktów pomiędzy dworem i wsią. Zlikwidowane w XIX w.
 

Opracowanie całości strony Halina Studzińsk



Odnośniki: 

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego

 

 

 

1410 Bitwa pod Grunwaldem 

 

Rycerstwo ziem środkowopolskich
Kampania grunwaldzka miała charakter wyprawy powszechnej. Oznacza to, że mobilizacją objęci zostali wszyscy zobowiązani do służby na podstawie posiadania ziemi na prawie rycerskim.
Z rycerstwa sieradzkiego uczestnikami wieców obozowych w Bał-drzychowie i Cichmianie (a zapewne tak-że bitwy pod Grunwaldem), oprócz starosty sieradzkiego, byli także Zawisza z Gruszczyc, chorąży większy sieradzki, Piotr z Widawy, sędzia sieradzki, Mikołaj z Miłkowic, podstoli sieradzki, Mszczuj z Będkowa, pod-łowczy sieradzki, oraz Stanisław Wężyk z Woli i Zawisza z Jeżewa. 
Z pewnością pod Grunwaldem walczył Wojciech Malski, wywodzący się ze wsi Małe, który podobnie jak Zawisza Czarny z Garbowa porzucił służbę na dworze Zygmunta Luksemburskiego, króla węgierskiego, i stanął w szeregach armii polskiej.

 
Bitwa pod Grunwaldem -  "Ziemia Łódzka"


 

MĄCZYŃSKI JAN

 

pochodził ze szlacheckiego rodu Zajączków herbu Świnka, od dawna osiadłego w województwie sieradzkim. Dziad Jana, Jakub, nabywszy wieś Mączniki, począł używać nazwiska Mączyński - i tak już zostało. Urodził się około 1515 r. w Dziebędowie, w pobliżu Blaszek. W osobie biskupa Sebastiana Branickiego znalazł możnego mecenasa, który wziął go na swój dwór, a około 1543 r. ułatwił mu studia w Wittenberdze, potem w Strasburgu. Mączyński studiował też w Paryżu i Zurychu. W Zurychu powstała jego pierwsza praca naukowa, traktująca o istocie i charakterze języka polskiego, po której pozostały tylko omówienia, bowiem nie była opublikowana, a jej oryginał zaginął. Do kraju powraca z dziełem swego życia - opracowanym słownikiem polsko - łacińskim, jakiego w Polsce dotychczas nie było:, Mimo że słownik był ukończony w 1546 r., w druku ukazał się dopiero w 1564 r. Zawierał około 21 tys. haseł i był przez pół wieku najważniejszym dziełem tego typu. Posługiwano się nim w szkołach aż do wydania w 1621 r. "Skarbca" Grzegorza Knapiusza, jezuity. Mączyński opracowaniem tym chciał Polakom ułatwić naukę łaciny oraz wykazać, iż język ojczysty "jest nie mniej obfity w słowa i zdania, nie mniej powabny i poważny niż którykolwiek inny, o ile go się starannie uprawia". Język polski uważał Mączyński za ogólnosłowiański i był dumny z jego starożytności. Mączyński ok. 1552 r. został pracownikiem kancelarii wielkoksiążęcej litewskiej. Brał udział w zabiegach dyplomatycznych o przyłączenie Inflant do Polski. Postanawia jednak wrócić w strony rodzinne i od 1565 r. jest już dziedzicem Dziebędowa (Zdziebędowa). Jego wybitna osobowość zyskuje uznanie szlachty sieradzkiej, zostaje więc wybrany posłem na sejm lubelski w 1566 r. Związawszy się z arianami, nie podzielał jednak ich radykalnych poglądów społecznych. Na sejmie warszawskim w 1570 r., wspólnie z Andrzejem Modrzewskim, opowiadał się za ugodą religijną i uznaniem wolności sumienia. Bartosz Paprocki w "Herbarzu rycerstwa..." z 1584 r. pisze o nim: "Był to człowiek uczony, potem był tak bardzo w religii pobłądził, że na ostatku do arian przyszedłwszy nie wiedział, co miał czynić, z rozpaczy się obwiesił sam". Miało to stać się w Miłkowicach w 1587 r.

Patroni sieradzkich ulic


Manifest sądowy szlachty sieradzkiej Sieradz 15 IX 1700 r. Tekst pochodzi z opracowania ANDRZEJA KOMPY DWA DOKUMENTY Z DZIEJÓW SIERADZKIEGO 
(POCZATEK XVIII WIEKU)
Tekst przetłumaczony
My, niżej podpisani, zjechawszy się na sądy teraźniejsze grodzkie sieradzkie, mając swoje, tak z powództw, jako i pozwań sprawy dla sprawiedliwości i rozsądzenia się, gdzie nam wszystkim jako sprawiedliwość być powinna tak też niemniej wszelkie bezpieczeństwo, o czem prawa stanowione są i przez poprzedników naszych dostatecznie opisane, kiedy zaś widzimy, że to wszystko jest niszczone, gdy, już czego ubolewamy sami, taka niebezpieczność, że bezpieczni względem życia być nie możemy, gdy i teraźniejszych sądów już mających miejsce, że i samych ichmości panów sędziów wobec wyrwanej władzy brak bezpieczeństwa życia dla takich, które się stały i dzieją ludzkie zuchwałości i występki, nie mogąc tedy żadnej mieć sprawiedliwości świętej, tę naszą wszyscy zanosimy manifestacyję, chcąc aby prawa odnowiwszy, takie zuchwałości i występki o rozbiciu sądów bezkarne nie były i kiedykolwiek sprawiedliwość święta swoją odbierała moc i surowość, o które to rozbicie sądów tę naszą ad acta podajemy manifestacyję
Podpisy:
Adam Wierzchlejski wojski sieradzki, Jan Krobanowski, Aleksander Stokowski, Jakub Łykowski, Jakub Gałeski, Stanisław Skotnicki, Kazimierz Zaborski, Marcin Ostrowski, Andrzej Bogusławski instygator Trybunału Koronnego, Tomasz Domaniewski, Kazimierz Pokrzywnicki, Wojciech Budzisz Pstrokońsk., Jan Żabicki, Andrzej Wyrzykowski, Kazimierz z Miłkowic Borzysławski, Mikołaj Ostrowski Sebastian Zaborowski, Marcin z Miłkowic Borzysławski, Łukasz z Rudnik Rudnicki, Wojciech Borzysławski, Dionizy Chmieleński, Jakub Zabłocki (1), Stanisław Głaniszowski, Jakub Rudnicki, Marian Rowiński, Antoni Zakrzewski, Jan Jastrzembowski, Aleksander Szczepkowski, Aleksander Wolski, Stanisław Boiszowski, Jan Iwański, Seweryn Czyżewski, Mikołaj Biernacki, Stanisław Żelisławski, Mikołaj Rylski Władysław Krassowski, Jan Przybysławski, Jan Rowiński, Kazimierz Krzyżanowski, Józef Jastrzembowski, Aleksander Czyżewski, Jan Wolski, Wojciech Gałczyński, Stanisław Rudnicki, Aleksander Rychłowski, Stanisław Weżyk, Andrzej Bratkowski, Piotr Pniewski, Wojciech Kolczyński, Jan Bogusławski, Maciej Biernacki, Stanisław Starczewski, Stanisław Zaborski, Maciej Radoszewski, Piotr Przespolewski, Jan Przespolewski, Kazimierz Falęcki, Łukasz Bogusławski, Stanisław Rembieski, Kazimierz Bartochowski, Samuel Głowacki, Szymon Michał Boraczyński, Jan Zaleski, Franciszek Waliszewski, Michał Krzynoski, Wojciech Wysocki, Samuel Smolski, Stanisław Leszczyński, Franciszek Przybysławski.

Genealogia Rogozinscy


Lipscy osiedli w sieradzkiem, przenosząc się pod koniec XIV wieku w kaliskie, w okolice wsi Lipe, która to miejscowość dała nazwisko całemu rodowi. Gen. Józef Lipski h. Grabie reprezentował X kolejne pokolenie rodziny. Urodził się w roku 1772 a zmarł w roku 1817. Wywodził się z linii "generalskiej" rodu Lipskich. Linia ta została zapoczątkowana przez Macieja Lipskiego ok. połowy XVI wieku. Był wnukiem Adama, dziedzica Niepartu i Ciołkowa. Ojcem Józefa był Michał Lipski, łowczy wschowski, który przejął tę godność w 1754 r., a matką Barbara Żychlińska, starościanka stawiszyńska. Miał jeszcze troje rodzeństwa; brata Franciszka oraz siostry Zofię i Teresę. Był właścicielem dóbr Błaszki, Kazimierz Biskupi i Miłkowice. Żoną Józefa Lipskiego została Beninga Górska.

 

Gimnazium w Błaszkach - Nasz patron


 
 
Gazeta "Tydzień" wydana w Piotrkowie w 1893 roku donosi :
Sprzedano przy udziale Banku Włościańskiego przed notariuszem K. Filipskim w Piotrkowie dobra miłkowskie w powiecie tureckim  Izraelowi Fryde i Lejbie Cedrowskiemu

 


Wywiad z moją ciotką Marianną, wnuczką ostatniego właściciela dworu (nieautoryzowany)

Do końca XIX wieku zachowały się zarysy fosy i mostu dawnego zameczku obronnego, które ulegały stopniowemu zniszczeniu. Miejsce dawnej siedziby otoczone fosą, było już w tym czasie terenem, gdzie poprzedni właściciele dworu latem urządzali przyjęcia. Obok dawnego dworu znajdowała się oficyna składająca się z dwóch kondygnacji o szesnastu pokojach, z dużymi oknami i ozdobnymi kaflowymi piecami, które jednak nie ogrzewały dostatecznie pomieszczeń. Na dodatek budowla miała swojego ducha, który dawał się we znaki mieszkańcom. Góra oficyny została rozebrana przez Marlińskiego, który był kolejnym właścicielem dworu przy końcu XIX wieku. W czasie rozbiórki odnaleziono cegłę oznakowaną datą wskazującą, że liczyła wtedy 220 lat. Oficyna została ostatecznie rozebrana w czasie wojny przez Niemców. Na jej miejscu Niemiec, który zajął budynek wysiedlając prawowitych właścicieli, pobudował barak drewniany o siedmiu pokojach. 
Z oficyny do dworu dochodziło się aleją kasztanową obrośniętą krzewami pachnących róż. Do rzeki ciągnęły się sady, do których wiodła z kolei aleja grabowa. Do dworu prowadziła droga będąca przedłużeniem dzisiejszej drogi biegnącej przez Kąty i dalej obok krzyża, przez posesję zajmowaną obecnie przez Osiwałów, aż do dawnej alei kasztanowej. Obsadzona była krzewami i cieszyła się opinią nawiedzonej przez złe moce.Za drogą prowadzącą do dworu znajdowały się stodoły, zabudowania gospodarcze, gorzelnia i wiatrak. Jeszcze w latach pięćdziesiątych XX wieku zachował się dom zajmowany kiedyś przez oficjalistę dworskiego. Pobudowany był w ten sposób, że na dole od strony rzeki mieściła się obora, do której wejście znajdowało się po przeciwnej stronie niż dom mieszkalny, a której zadaniem było także ocieplenie domu. Z domu wychodziło na podwórze ze stodołą i spichrzem. Wykorzystano do tego celu skarpę nadrzeczną i dlatego taka zabudowa była możliwa.
Na terenie wsi Zaspy, obok dworu, mieszkali chłopi pańszczyźniani w ziemiankach z kominem, zadaszonych i ocieplonych. Półziemiankę zostawiano na pamiątkę dawnych czasów.
Dwór sprzyjał powstaniu styczniowemu. Właściciel dworu, lub któryś z jego mieszkańców, zginął w czasie powstania styczniowego ( nie udało się ustalić nazwiska), przez Moskali. Ustny przekaz głosił, że jego żona z dzieckiem na ręku wyszła z dworu tak jak stała i nigdy tutaj nie wróciła. Opowiadano, że za dworem zostały zakopane przez powstańców złote szable lub jakieś skarby lub dokumenty, gdy powstanie upadło. Właściciele sprzedali dwór w Miłkowicach. Majątek nabył Adamiak, będący już drugim właścicielem, a później Józef Marliński, który po sprzedaży folwarku liczącego 110 mórg, nabył dwór w Miłkowicach i ziemię, wtedy już tylko około 50 mórg, gdyż po powstaniu ziemie dworskie na mocy ukazu carskiego zostały rozparcelowane pomiędzy chłopów. Ostateczny kształt wsi utrwalił się właśnie po Powstaniu Styczniowym.


 

Wykorzystano:
- Słownik geograficzny Królestwa Polskiego
- Mała monografia Miłkowic
- Aneksy 1-12
- Alicja Szymczakowa "Nobiles Siradienenses"
   Rody Porajów, Pomianów, Gryfów, Kopów i Pobogów
-
Herb Pomian - Wikipedia
- Gazeta "Tygodnik" wydana w Piotrkowie 1893 rok

W zakładkach do podstrony DWÓR - LUDZIE I WYDARZENIA zamierzam gromadzić wszystkie informacje dotyczące rodzin zamieszkałych we dworze i będących właścicielami dóbr miłkowskich. Staje się to koniecznością, gdyż pewne wydarzenia, które wpisane są na stronie w KALENDARIUM, nie zawsze są jasne dla czytelnika. Chcę wykazać ciągłości dziedziczenia i powiązań rodzinnych. Materiały, które posiadam, są fragmentaryczne, ale może z czasem da się odtworzyć ciągłość rodową.